wtorek, 21 lutego 2017

Ciasteczka owsiane z daktylami (bez glutenu, bez jajek)


Ciasteczka owsiane uwielbiam. Są nie tylko bardzo smaczne ale również co nie każdy wie - zdrowe. Dzięki wysokiej zawartości błonnika poprawiają prace jelit i dają  uczucie sytości na długo. Owies to również doskonałe źródło witamin z grupy B, fosforu, manganu i magnezu. Oczywiście mam na myśli te domowe ciasteczka a nie sklepowe bo tym drugim do właściwości prozdrowotnych stanowczo bardzo daleko.. 

Daktyle zaś to tzw. "chleb życia" bo tak właśnie mówi się o nich w krajach arabskich. Naturalnie słodkie i bardzo zdrowe. To nie tylko świetne źródło energii ale również witaminy A i luteiny tak ważnych dla naszego wzroku. Daktyle zawierają też bardzo dużo potasu, spore pokłady witamin z grupy B, fosforu, wapnia, magnezu, cynku oraz żelaza. Są naturalnym źródłem przeciwutleniaczy i salicylanów dzięki czemu przyczyniają się do poprawienia odporności organizmu i działają niczym roślinna aspiryna.

Ciasteczka owsiane są bardzo proste do wykonania i można je długo przechowywać. Są wspaniałe jako szybka przekąska lub małe śniadanie. Warto zawsze mieć je przy sobie a wtedy nigdy nie dopadnie Was pokusa na niezdrowe przesłodzone batoniki i kupne ciastka. Bardzo polecam!


Składniki:
Na 18 szt.:

220 g mąki owsianej ( w wersji bezglutenowej) *
110 g płatków owsianych górskich (w wersji bezglutenowej)
250 g suszonych daktyli
120 g masła roślinnego lub zwykłego
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu


* Zamiast mąki owsianej można zmielić na proszek tyle samo płatków owsianych.

Daktyle wrzucić do miseczki, zalać wrzątkiem tylko tyle by woda pokryła owoce. Odstawić na 10 minut do nasiąknięcia. Mąkę wsypać do miski, dodać płatki owsiane, wymieszać. Masło pokroić na mniejsze kawałki. Daktyle dobrze odcisnąć na sitku i zmiksować blenderem na dość gładką masę. Do sypkich składników dodać pokrojone masło, zmiksowane daktyle i ekstrakt waniliowy lub cynamon. Zagnieść. Masa będzie dość wilgotna i taka ma pozostać!

Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do temperatury 190C. 
Z masy odrywać kawałki ciasta, formować kulki, każdą rozpłaszczać na dłoni i układać na przygotowanej blaszce do ciasta. Piec ciasteczka przez około 25 minut, aż nabiora pięknego złotego koloru. Wyjąć z piekarnika. Pozostawić na blaszce do ostygnięcia. Przechowywać w szczelnej puszce.

Smacznego! :-)

 



niedziela, 2 października 2016

Tort czekoladowy z malinami (bez mąki)


Ostatni dzwonek na świeże maliny zbliża się nieubłaganie. Polecam Wam upiec bardzo mocno czekoladowy, sycący, wilgotny tort z malinami i bitą śmietaną. To prawdziwa uczta dla fanów czekoladowych pyszności także tych na diecie bezglutenowej. Ciasto nie zawiera grama mąki, glutenu i jest prawie bez cukru. Nie trzeba go nasączać niczym bo samo w sobie jest bardzo gęste i wilgotne. Dodam, że tort robi się bardzo prosto a mikser jest naprawdę zbędny! Skusicie się? 

Ciasto:

300 g gorzkiej czekolady 
200 g suszonych daktyli
150 g oleju kokosowego lub oleju z pestek winogron, ewentualnie rzepakowego
100 g mielonych migdałów bez skórki
5 jajek (L)
1 łyżka ciemnego kakao
duża szczypta soli

oraz:

660 g schłodzonej śmietany kremówki 36%
zdrowy słodzik (ilość wedle uznania)
500 g świeżych malin

Dno tortownicy o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Daktyle wrzucić do miseczki, zalać wrzątkiem, tylko tyle pokryła je woda. Odstawić na 10 minut by zmiękły i napęczniały, następnie odsączyć z wody na sitku i zmiksować na gładką masę np. blenderem.

Czekoladę połamać na małe kawałki, wrzucić do rondelka, dodać olej. Rozpuścić na bardzo małym ogniu mieszając od czasu do czasu aż składniki połączą się i powstanie jednolita czekoladowa masa. Dodać zmiksowane daktyle, wymieszać, odstawić do wystygnięcia.

Jajka roztrzepać trzepaczką i dodać do ostygniętej masy daktylowo-czekoladowej. Mielone migdały wymieszac z kakao i szczypta soli. Dodać do masy i bardzo dokładnie wymieszać np. przy pomocy szpatułki. Ciasto będzie bardzo gęste.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180C. Ciasto przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać wierzch. Piec około 35 - 40 minut, do momentu, aż wierzch ciasta zetnie się, lekko popęka ale środek nadal pozostanie nie do końca upieczony.

Wyjąć ciasto z piekarnika, postawić na kratce do ostudzenia. Odczekać 2 minuty i szczelnie przykryć wierzch ciasta ściereczką. Dzięki temu zabiegowi wierzch ciasta pozostanie miękki.Wystudzone ciasto wyjąc z formy, przekroić wzdłuż na pół.

Śmietanę ubić na sztywno. Jeden z blatów ciasta umieścić na paterze. Posmarować połową ubitej śmietany, posypać obficie malinami, przykryć drugim blatem, posmarować resztą śmietany, udekorować malinami. Tort można udekorować również przy użyciu rękawa cukierniczego zakończonego ozdobną końcówką np. dużą gwiazdką. Przechowywać w lodówce.

Smacznego! :-)




piątek, 26 sierpnia 2016

Kokosowy pudding z chia i mango


Pudding z chia to stanowczo jeden z najszybszych i najzdrowszych deserów jakie znam. Wspaniale nadaje się również na słodkie śniadanie :-) Warto wiedzieć, że chia czyli szałwia hiszpańska jest skarbnicą błonnika, wapnia, żelaza, potasu, magnezu, kwasów omega - 3 i antyoksydantów. Wegański, bezglutenowy, zdrowy, pyszny i do tego banalnie prosty do przygotowania deser. Cóż można chcieć więcej :-) Kto jeszcze nie spróbował puddingu z chia - czas najwyższy! Polecam!


Składniki na 2 pucharki:

300 ml mleka kokosowego
40 g nasion chia
2 małe mango lub jedno duże
1 łyżka syropu klonowego 
2 łyżki wiórków kokosowych
listki świeżej mięty do dekoracji


Nasiona chia zalać mlekiem kokosowym, dodać syrop klonowy i wiórki. Energicznie wymieszać. Odstawić do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą  noc by nasiona chia napęczniały.

Mango obrać, pokroić w małą kosteczkę. Do przygotowanych pucharków nakładać warstwowo pudding chia i pokrojone owoce. Udekorować listkami mięty. Przechowywać w lodówce.

Smacznego! :-)

Drukuj