Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BEZ CUKRU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BEZ CUKRU. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 lutego 2017

Ciasteczka owsiane z daktylami (bez glutenu, bez jajek)


Ciasteczka owsiane uwielbiam. Są nie tylko bardzo smaczne ale również co nie każdy wie - zdrowe. Dzięki wysokiej zawartości błonnika poprawiają prace jelit i dają  uczucie sytości na długo. Owies to również doskonałe źródło witamin z grupy B, fosforu, manganu i magnezu. Oczywiście mam na myśli te domowe ciasteczka a nie sklepowe bo tym drugim do właściwości prozdrowotnych stanowczo bardzo daleko.. 

Daktyle zaś to tzw. "chleb życia" bo tak właśnie mówi się o nich w krajach arabskich. Naturalnie słodkie i bardzo zdrowe. To nie tylko świetne źródło energii ale również witaminy A i luteiny tak ważnych dla naszego wzroku. Daktyle zawierają też bardzo dużo potasu, spore pokłady witamin z grupy B, fosforu, wapnia, magnezu, cynku oraz żelaza. Są naturalnym źródłem przeciwutleniaczy i salicylanów dzięki czemu przyczyniają się do poprawienia odporności organizmu i działają niczym roślinna aspiryna.

Ciasteczka owsiane są bardzo proste do wykonania i można je długo przechowywać. Są wspaniałe jako szybka przekąska lub małe śniadanie. Warto zawsze mieć je przy sobie a wtedy nigdy nie dopadnie Was pokusa na niezdrowe przesłodzone batoniki i kupne ciastka. Bardzo polecam!


Składniki:
Na 18 szt.:

220 g mąki owsianej ( w wersji bezglutenowej) *
110 g płatków owsianych górskich (w wersji bezglutenowej)
250 g suszonych daktyli
120 g masła roślinnego lub zwykłego
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu


* Zamiast mąki owsianej można zmielić na proszek tyle samo płatków owsianych.

Daktyle wrzucić do miseczki, zalać wrzątkiem tylko tyle by woda pokryła owoce. Odstawić na 10 minut do nasiąknięcia. Mąkę wsypać do miski, dodać płatki owsiane, wymieszać. Masło pokroić na mniejsze kawałki. Daktyle dobrze odcisnąć na sitku i zmiksować blenderem na dość gładką masę. Do sypkich składników dodać pokrojone masło, zmiksowane daktyle i ekstrakt waniliowy lub cynamon. Zagnieść. Masa będzie dość wilgotna i taka ma pozostać!

Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do temperatury 190C. 
Z masy odrywać kawałki ciasta, formować kulki, każdą rozpłaszczać na dłoni i układać na przygotowanej blaszce do ciasta. Piec ciasteczka przez około 25 minut, aż nabiora pięknego złotego koloru. Wyjąć z piekarnika. Pozostawić na blaszce do ostygnięcia. Przechowywać w szczelnej puszce.

Smacznego! :-)

 



niedziela, 2 października 2016

Tort czekoladowy z malinami (bez mąki)


Ostatni dzwonek na świeże maliny zbliża się nieubłaganie. Polecam Wam upiec bardzo mocno czekoladowy, sycący, wilgotny tort z malinami i bitą śmietaną. To prawdziwa uczta dla fanów czekoladowych pyszności także tych na diecie bezglutenowej. Ciasto nie zawiera grama mąki, glutenu i jest prawie bez cukru. Nie trzeba go nasączać niczym bo samo w sobie jest bardzo gęste i wilgotne. Dodam, że tort robi się bardzo prosto a mikser jest naprawdę zbędny! Skusicie się? 

Ciasto:

300 g gorzkiej czekolady 
200 g suszonych daktyli
150 g oleju kokosowego lub oleju z pestek winogron, ewentualnie rzepakowego
100 g mielonych migdałów bez skórki
5 jajek (L)
1 łyżka ciemnego kakao
duża szczypta soli

oraz:

660 g schłodzonej śmietany kremówki 36%
zdrowy słodzik (ilość wedle uznania)
500 g świeżych malin

Dno tortownicy o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Daktyle wrzucić do miseczki, zalać wrzątkiem, tylko tyle pokryła je woda. Odstawić na 10 minut by zmiękły i napęczniały, następnie odsączyć z wody na sitku i zmiksować na gładką masę np. blenderem.

Czekoladę połamać na małe kawałki, wrzucić do rondelka, dodać olej. Rozpuścić na bardzo małym ogniu mieszając od czasu do czasu aż składniki połączą się i powstanie jednolita czekoladowa masa. Dodać zmiksowane daktyle, wymieszać, odstawić do wystygnięcia.

Jajka roztrzepać trzepaczką i dodać do ostygniętej masy daktylowo-czekoladowej. Mielone migdały wymieszac z kakao i szczypta soli. Dodać do masy i bardzo dokładnie wymieszać np. przy pomocy szpatułki. Ciasto będzie bardzo gęste.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180C. Ciasto przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać wierzch. Piec około 35 - 40 minut, do momentu, aż wierzch ciasta zetnie się, lekko popęka ale środek nadal pozostanie nie do końca upieczony.

Wyjąć ciasto z piekarnika, postawić na kratce do ostudzenia. Odczekać 2 minuty i szczelnie przykryć wierzch ciasta ściereczką. Dzięki temu zabiegowi wierzch ciasta pozostanie miękki.Wystudzone ciasto wyjąc z formy, przekroić wzdłuż na pół.

Śmietanę ubić na sztywno. Jeden z blatów ciasta umieścić na paterze. Posmarować połową ubitej śmietany, posypać obficie malinami, przykryć drugim blatem, posmarować resztą śmietany, udekorować malinami. Tort można udekorować również przy użyciu rękawa cukierniczego zakończonego ozdobną końcówką np. dużą gwiazdką. Przechowywać w lodówce.

Smacznego! :-)




piątek, 26 sierpnia 2016

Kokosowy pudding z chia i mango


Pudding z chia to stanowczo jeden z najszybszych i najzdrowszych deserów jakie znam. Wspaniale nadaje się również na słodkie śniadanie :-) Warto wiedzieć, że chia czyli szałwia hiszpańska jest skarbnicą błonnika, wapnia, żelaza, potasu, magnezu, kwasów omega - 3 i antyoksydantów. Wegański, bezglutenowy, zdrowy, pyszny i do tego banalnie prosty do przygotowania deser. Cóż można chcieć więcej :-) Kto jeszcze nie spróbował puddingu z chia - czas najwyższy! Polecam!


Składniki na 2 pucharki:

300 ml mleka kokosowego
40 g nasion chia
2 małe mango lub jedno duże
1 łyżka syropu klonowego 
2 łyżki wiórków kokosowych
listki świeżej mięty do dekoracji


Nasiona chia zalać mlekiem kokosowym, dodać syrop klonowy i wiórki. Energicznie wymieszać. Odstawić do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą  noc by nasiona chia napęczniały.

Mango obrać, pokroić w małą kosteczkę. Do przygotowanych pucharków nakładać warstwowo pudding chia i pokrojone owoce. Udekorować listkami mięty. Przechowywać w lodówce.

Smacznego! :-)

piątek, 6 maja 2016

Ciasto czekoladowo-bananowe Fit (wegańskie, bez glutenu, laktozy i cukru)


Mocno czekoladowe, bardzo sycące ciasto z samych zdrowych składników. Czysta przyjemność bez wyrzutów sumienia :-) Bez jajek, laktozy, cukru, 100 % wegańskie, bezglutenowe i bardzo smaczne! Dodam jeszcze, że robi się je naprawdę szybko i prosto. Ciasto ładnie się kroi, nie kruszy się i długo zachowuje świeżość. Kto się skusi? Bardzo polecam!


Składniki:

500 g bardzo dojrzałych bananów bez skórki (zwykle jest to 900 g bananów ze skórką)
150 g suszonych daktyli
200 g mąki ryżowej
50 g ciemnego kakao
120 ml oleju kokosowego lub oleju z pestek winogron
100 g gorzkiej czekolady o dużej zawartości kakao (najlepiej 70%)
60 g drobnych rodzynek
1 łyżka soku z cytryny 
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
1  i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia (bez glutenu)
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

oraz:

wiórki kokosowe do posypania wierzchu ciasta i wysypania boków foremki
olej do posmarowania boków foremki

Mąkę wymieszać z kakao, proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem. Daktyle wrzucić do miseczki i zalać wrzątkiem tylko tyle by woda je przykryła. Gdy zmiękną i napęcznieją, mocno je odcisnąć na sitku, odstawić do przestygnięcia.

Banany pokroić na mniejsze kawałki i zmiksować z olejem, daktylami i sokiem z cytryny na gładką masę. Podłużną foremkę do pieczenia o wymiarach 25 x 12 cm wyłożyć papierem do pieczenia, krótsze boczki posmarować olejem i posypać wiórkami kokosowymi. Piekarnik rozgrzać do temperatury 175°C.

Masę bananową przelać do miski. Stopniowo wsypywać suche składniki mieszając dokładnie masę dużą łyżką lub szpatułką. Wlać ekstrakt z wanilii, wymieszać. Czekoladę posiekać na mniejsze kawałki i dodać do masy. Dodać rodzynki. Całość dokładnie wymieszać. Przełożyć ciasto do przygotowanej foremki, wygładzić wierzch. Wierzch ciasta posypać obficie wiórkami kokosowymi. Piec około 50 minut, do momentu aż wbity w ciasto patyczek będzie suchy. Wyjąć, lekko ostudzić, następnie wyjąć ciasto z foremki i pozostawić do całkowitego ostygnięcia.

Smacznego!  :-)



__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:
Ciasto-marchewkowo-kokosowe (bez glutenu)
Ciasto marchewkowo-kokosowe (bez glutenu)

Zdrowe brownie (bez glutenu, cukru i laktozy)
Zdrowe brownie (bez glutenu, cukru i laktozy)

Zdrowa szarlotka (bez glutenu, laktozy i cukru)

piątek, 4 marca 2016

Daktylowe batoniki energetyczne (bez pieczenia)


Czasem tak już jest, że nagle napada nas nieodparta chęć na coś bardzo słodkiego... Warto mieć wtedy przy sobie zdrowego, słodkiego batonika. Daktylowe batoniki nie zawierają ziaren, glutenu, laktozy, jajek i tony cukru. Nie trzeba ich piec. Są miękkie, słodkie, proste do zrobienia i naprawdę pyszne! Daktyle, migdały, żurawina bądź morele, cynamon i orzeźwiająca skórka z cytryny, która wspaniale podkręca smak batoników, to wszystko czego potrzeba by wyczarować takie słodkości. Batoniki można zapakować i zawsze mieć pod ręką, szczególnie gdy spadnie Wam poziom energii. Bardzo polecam!


Składniki:
Na około 12 - 15 szt.

250 g suszonych daktyli
100 g migdałów bez skórki
100 g suszonej żurawiny lub suszonych moreli
1 duża cytryna (umyta i wyszorowana szczoteczką)
1/4 łyżeczki cynamonu


Prostokątną niedużą blaszkę np. o wymiarach 24 x 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Daktyle, migdały, żurawinę lub morele zmiksować w blenderze do otrzymania gęstej, klejącej masy. Dla ułatwienia miksowania można wcześniej pokroić daktyle i morele na mniejsze kawałki - szybciej potem się rozdrobnią.

Z cytryny zetrzeć skórkę i dodać do masy. Wsypać cynamon i wymieszać całą masę najlepiej rękami. Przełożyć masę do przygotowanej blaszki, równomiernie rozsmarować, wygładzić wierzch. Schłodzić w lodówce przez kilka godzin. Wyjąć schłodzoną masę z formy. Następnie pokroić na batoniki. Każdy batonik zawinąć w prostokątny kawałek pergaminu. Przechowywać w lodówce. W temperaturze pokojowej batoniki nieco zmiękną, ale nadal zachowają swój kształt.

Smacznego! :-)

 




__________________________________________________________________________________

czwartek, 3 grudnia 2015

Migdałowe oczka - 'Thumbprint Cookies (bez glutenu, wegańskie)

 

Urocze migdałowe ciasteczka z dżemem. Bez glutenu, jajek, laktozy i cukru. Pyszne, zdrowe i bardzo proste do przygotowania. Migdałowe ciasteczka to zdrowa wersja popularnych "thumbprint cookies" czyli ciasteczek z odciśniętym śladem kciuka. W ten właśnie sposób powstaje w ciasteczku zagłębienie na dżem :-) Polecam!


Składniki:
 Na  30 szt.:

200 g mielonych migdałów
75 g mąki ryżowej
50 g nierafinowanego oleju kokosowego
100 ml syropu klonowego lub miodu
2 łyżki mielonego siemienia lnianego
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia (bez glutenu)

oraz:

250 g ulubionego gęstego dżemu lub konfitury (u mnie konfitura morelowa)


Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C.
Migdały wymieszać z mąką ryżową, proszkiem do pieczenia, sodą i mielonym lnem. Wlać syrop klonowy, ekstrakt waniliowy, wymieszać. Dodać olej kokosowy i zagnieść gładkie ciasto.

Lekko wilgotnymi dłońmi formować małe kuleczki wielkości małego orzecha włoskiego, układać na przygotowanej blaszce w niewielkich odstępach. Następnie na środku każdego z ciasteczek zrobić palcem okrągłe zagłębienie.

Piec około 15-16 minut, do ładnego zarumienienia ciasteczek. W trakcie pieczenia ciasteczek przełożyć dżem lub konfiturę do małego rondelka i podgrzać*

Wyjąć blaszkę z ciasteczkami z piekarnika. Zostawić na kilka minut do przestygnięcia a następnie przełożyć ciasteczka na kratkę. Do każdego zagłębienia w ciasteczku nałożyć około 1 łyżeczki podgrzanego dżemu. 

* Jeśli dżem jest bardzo gęsty, można go nałożyć do każdego ciasteczka przed pieczeniem czyli upiec już z dżemem. Nakładanie dżemu po upieczeniu zmniejsza jednak ryzyko wypłynięcia dżemu z ciasteczka podczas pieczenia.

Smacznego! :-)



piątek, 23 października 2015

Ciasto marchewkowo-kokosowe (bez glutenu i laktozy)


Najlepsze, bardzo zdrowe marchewkowe ciasto! Wspaniale wilgotne, z dużą zawartością marchewki, całkowicie bez użycia mąki, 100 % bez glutenu i choć jest przełożone puszystym, białym kremem - jest bez laktozy. Ciasto jest proste do wykonania i przepyszne! Myślę, że każdy kto skosztuje powie dokładnie to samo :-) Polecam!

Składniki:

400 g startej na małych oczkach marchewki (zwykle około 5 średnich marchewek)
300 g mielonych migdałów
150 g miodu
100 ml nierafinowanego oleju kokosowego, z pestek winogron lub słonecznikowego
65 g wiórków kokosowych
3 duże jajka
1 łyżeczka cynamonu
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia bez glutenu ( 5 g )
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Dno okrągłej formy o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki posmarować lekko olejem. Piekarnik rozgrzać do temperatury 160°C.

Jajka roztrzepać z olejem. Następnie do masy wmieszać miód. Mielone migdały wymieszać z proszkiem do pieczenia i cynamonem.

Do masy jajecznej wsypać migdały i wiórki kokosowe. Wymieszać. Dodać startą marchewkę. Całość bardzo dokładnie wymieszać.

Ciasto przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać wierzch. Piec około półtorej godziny, do momentu aż wbity w ciasto patyczek nie będzie oblepiony ciastem ( u mnie 1 godzina i 25 minut).
Wyjąć ciasto z piekarnika, pozostawić w formie do całkowitego wystudzenia. Następnie nożem delikatnie obkroić boki, zdjąć obręcz, wyjąć ciasto z formy.

Krem kokosowy:

3 puszki schłodzonego pełnotłustego mleka kokosowego (Każda po 400 ml)
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
miód lub cukier puder do smaku
40 g wiórków kokosowych

oraz:

80 g migdałów pociętych w słupki

Mleko kokosowe schłodzić w lodówce przez 24 godziny. To bardzo WAŻNE! Dzięki temu zabiegowi w mleku powstanie bardzo gęsta śmietanka kokosowa. Schłodzoną puszkę należy odwrócić do góry dnem i otworzyć. Widoczny na wierzchu puszki płyn przelać do szklanki i użyć do innych celów np. koktajli. Po odlaniu płynu, na dnie puszki pozostanie bardzo gęsta śmietanka kokosowa. Należy ją wyjąć łyżką. Tak samo postępujemy z wszystkimi puszkami.

Kokosową śmietankę ubić mikserem na sztywno, pod koniec dodać ekstrakt waniliowy oraz miód lub cukier puder do smaku. Wsypać wiórki kokosowe. Delikatnie wymieszać masę łyżką. Schłodzić.

Ciasto przekroić wzdłuż na pół. Jeden blat ciasta położyć na paterze lub dużym talerzu. Nałożyć połowę kremu kokosowego, przykryć drugim blatem. Rozsmarować pozostały krem.

Migdały uprażyć na suchej patelni na rumiano. Poczekać aż całkowicie wystygną i posypać nimi wierzch ciasta. Ciasto przechowywać w lodówce. 

Smacznego! :-)



__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:
Sernik dyniowy
Zdrowa szarlotka (bez glutenu, nabiału, cukru)
Zdrowa szarlotka (bez glutenu, nabiału, cukru)

Batoniki mocy (bez glutenu i cukru)
 Batoniki mocy (bez glutenu i cukru)

wtorek, 13 października 2015

Batoniki mocy (bez glutenu i cukru)

 
Długo rozmyślałam nad ich nazwą, bo nie są to zdecydowanie zwykłe batoniki. Takich jak te próżno szukać w sklepie. To prawdziwe batoniki mocy! Doskonałe gdy rano nagle okazuje się, że nie ma czasu na śniadanie, odczuwacie spadek energii w ciągu dnia lub nagły napad głodu. Napakowane samymi naturalnymi składnikami, z dużą zawartością potasu, wapnia, magnezu, błonnika, antyoksydantów i witamin. Zamiast cukru słodkie daktyle. Batoniki na długo dają energię, sycą i najważniejsze: nie sposób zjeść ich za szybko. Niech moc będzie z Wami ;-)

Składniki:

(14-16 szt. batoników)

350 g miąższu z bardzo dojrzałych bananów (zwykle są to 4 średnie banany)
220 g płatków owsianych bez glutenu
100 g suszonej żurawiny
100 g daktyli bez pestek
85 g migdałów
80 g pestek z dyni
80 g pestek słonecznika
50 g nasion chia
50 g sezamu
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii


Prostokątną formę do pieczenia o wymiarach dna około 21 x 32 lekko natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia.

Daktyle i żurawinę pociąć na małe kawałki. Migdały pociąć w grube paski. Połowę płatków owsianych lekko zmielić - tak by pozostały jednak wyraźne kawałki.


W dużej misce wymieszać wszystkie suche składniki. Banany zmiksować w blenderze lub przecisnąć przez praskę do ziemniaków tak by powstała gładka masa. Bananowy mus dodać do sypkich składników, wlać ekstrakt waniliowy i całość dokładnie wymieszać.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C. Powstałą masę przełożyć do przygotowanej formy. Wyrównać wierzch dłońmi, łyżką lub przy pomocy małego wałka do ciasta. Piec około 25 minut, do momentu aż wierzch będzie twardy a brzegi masy lekko zarumienią się. Wyjąć, postawić formę na kratkę na 10 minut. Następnie wyjąć masę wraz z papierem do pieczenia z foremki i położyć na kratce do całkowitego wystudzenia. Pokroić na batoniki.


Batoniki można przechowywać do 5 dni w szczelnym pojemniku. By przedłużyć ich świeżość, można je zamrozić, pakując wcześniej każdy batonik oddzielnie w papier do pieczenia, zawiązując sznureczkiem lub nakładając gumkę recepturkę. Następnie włożyć wszystkie zapakowane batony do torebki na mrożonki z suwakiem. Potem wystarczy wyjąć odpowiednią ilość paczuszek.

Smacznego! :-)



czwartek, 8 października 2015

Purée z dyni - najprostsze!


Purée z dyni jest wspaniałym składnikiem wielu przepisów na ciasta, desery, placki. Wypieki z dyniowym miąższem są wilgotne i bardzo smaczne. Sposobów na otrzymanie purée z dyni jest kilka. Dwa najpopularniejsze to gotowanie dyni lub pieczenie. Gotowanie, o ile w ekspresowy sposób pozwala na otrzymanie purée, ma jednak jeden spory minus - dynia nasiąka wodą i traci sporo swoich walorów smakowych. Pieczenie, zaś wydobywa z dyni wszystko to co najlepsze, oczywiście o ile zrobimy to prawidłowo by nie przesuszyć miąższu. 

Jest jeden niezawodny sposób by prosto i szybko otrzymać idealne dyniowe purée. Nie trzeba dyni wcale kroić na wiele małych kawałków, jak niektórzy myślą, ryzykując pokaleczenie palców nożem bo przecież skóra dyni jest bardzo twarda, a dynia upiecze się ekspresowo. Otrzymany dyniowy miąższ jest mięciutki, odpowiednio wilgotny, idealny! Spróbujcie a już nigdy nie zrobicie purée z  dyni inaczej :-)


Składniki:

Dynia o intensywnie pomarańczowym miąższu typu hokkaido lub kabocha


Dynię umyć zimną wodą, osuszyć, przekroić na pół. Przy pomocy np. łyżki do lodów wyjąć pestki.

 

Wydrążyć dynię dokładnie, tak by w żadnej z połówek nie pozostały nitki. Powierzchnia powinna być gładka. 


Naczynie żaroodporne lub blachę do pieczenia (w zależności od wielkości dyni) wyłożyć papierem do pieczenia. Połówki dyni ułożyć na papierze rozcięciem do dołu. Piekarnik rozgrzać do temperatury 190°C. Piec dynię przez około 40 - 50 minut, do momentu aż wbity w dynię nóż łatwo wchodzi w skórkę.


Wyjąć dynię z piekarnika, lekko przestudzić, przekręcić na drugą stronę. Pozostawić do przestygnięcia.


Następnie przy pomocy łyżki wyjąć z dyni miąższ.


Miąższ dyni jest zwykle tak miękki, że wystarczy go tylko pognieść widelcem by otrzymać gładką masę. Można również zmiksować go w blenderze. Purée z dyni można przechowywać do około 5 dni w lodówce lub przełożyć je do woreczków na mrożonki i zamrozić. Mrożoną dynię można przechowywać do 6 miesięcy. W takiej postaci jest gotowa do użycia do wypieków i innych potraw.


Sposób na dynię 2015

wtorek, 6 października 2015

Chlebek bananowy (bez glutenu, jajek, cukru i laktozy)


Zdrowy, lekkostrawny, wilgotny, sycący i przede wszystkim bardzo smaczny chlebek bananowy bez glutenu, jajek, cukru i laktozy. Chlebek bardzo dobrze się kroi, nie kruszy się, pięknie pachnie bananami, ma słodkawy posmak ale na pewno nie jest tak słodki jak większość chlebków bananowych.  Oprócz oczywistej dużej zawartości bananów, chlebek zawiera mąkę ryżową, nasiona chia, sezam, słodyczy dodają mu daktyle. Chlebek fit! Wspaniała przekąska dla wszystkich, którzy dbają o formę, szczególnie przed treningiem - czyste źródło węglowodanów, potasu, wapnia, magnezu i witamin z grupy B - wszystko w zdrowej postaci. Teraz już wiecie co zrobić z przejrzałymi bananami?  :-) Bardzo polecam!


Składniki:

około 900 g bardzo dojrzałych bananów ze skórką (potrzebne jest 500 g bananów bez skórki)
350 g mąki ryżowej 
100 g suszonych daktyli
120 ml rozpuszczonego oleju kokosowego lub oleju z pestek winogron
30 g nasion chia
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka cynamonu
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia bez glutenu
½ łyżeczki sody oczyszczonej 

oraz:

sezam do posypania wierzchu
wiórki kokosowe do posypania foremki

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem i nasionami chia. Daktyle wrzucić do miseczki i zalać wrzątkiem tylko tyle by woda je przykryła. Gdy zmiękną i napęcznieją, mocno je odcisnąć na sitku, odstawić do przestygnięcia.

Banany pokroić na mniejsze kawałki i zmiksować z olejem, daktylami i sokiem z cytryny na gładką masę. Podłużną foremkę do pieczenia o wymiarach 25 x 12 cm wyłożyć papierem do pieczenia, krótsze boczki posmarować olejem i posypać wiórkami kokosowymi. Piekarnik rozgrzać do temperatury 175°C.

Masę bananową przelać do miski. Stopniowo wsypywać mąkę mieszając dokładnie masę łyżką lub szpatułką. Ciasto będzie bardzo gęste. Przełożyć ciasto do przygotowanej foremki, wygładzić wierzch. Posmarować wierzch chlebka wodą najlepiej przy pomocy pędzelka i posypać obficie sezamem. Piec około 50 minut, do momentu aż wbity w ciasto patyczek będzie suchy. Wyjąć, lekko ostudzić, następnie wyjąć z foremki i pozostawić chlebek do całkowitego ostygnięcia.

Smacznego! :-)



wtorek, 22 września 2015

Zdrowa szarlotka (bez glutenu, nabiału, cukru)


Pachnie nieziemsko... smakuje tak samo! Zdrowe, pyszne ciasto bez kompletnie żadnych wyrzutów sumienia? Niemożliwe? Możliwe i bardzo proste do zrobienia! Bez glutenu, jajek, masła, cukru... Teraz pewnie niektórzy zwątpią, że ciasto jest smaczne... ;-) A jednak! Kruche ciasto oparte jest na samych zdrowych składnikach: migdałach, mące gryczanej, oleju kokosowym, słodyczy nadaje mu miód. Do tego całe mnóstwo jabłek, jeśli wybierzecie właściwe, cukier naprawdę stanie się zbędny. A efekt? Zadowoli każdego prawdziwego smakosza szarlotek..  Polecam :-)


Składniki:

Ciasto:

300 g mielonych migdałów
100 g mąki gryczanej z kaszy niepalonej
110 g oleju kokosowego nierafinowanego
2 łyżki miodu


Mielone migdały wymieszać z mąką gryczaną, dodać olej kokosowy i miód. Zagnieść ciasto.
Dno okrągłej formy o średnicy 20 - 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 175°C.

Ciasto podzielić na dwie części. Mniejszą część ciasta przeznaczyć na wylepienie spodu tortownicy. Pozostałe ciasto zostawić na późniejsze wylepienie boków i kruszonkę na wierzch ciasta. Piec 10 minut, ciasto powinno pozostać blade. Wyjąć, wystudzić.

Masa jabłkowa:

około 1,8 kg kwaskowych jabłek - najlepsza dojrzała Antonówka* lub Antonówka i kilka słodkich jabłek np. Ananasów - jeśli lubicie słodsze ciasta
1 łyżeczka cynamonu


* Dojrzała Antonówka jest żółtawa. Zielone jabłka tak częste na straganach są po prostu niedojrzałe i zostały za wcześnie zerwane.  Dojrzałej Antonówki nie trzeba dosładzać.

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w plasterki. Wrzucić do garnka z grubszym dnem lub teflonowego i poddusić. Można podlać niewielką ilością wody jeśli zajdzie potrzeba. w trakcie duszenia, gdy jabłka zaczną się rozklejać, dodać cynamon i wymieszać. W masie jabłkowej powinny pozostać wyraźne kawałeczki jabłek. 

Wylepić boczki formy ciastem. Nadzienie jabłkowe przełożyć na podpieczony spód, wyrównać. Na wierzch pokruszyć resztę ciasta. Piec około 35 minut, do momentu zarumienienia się wierzchu ciasta.
Wyjąć, wystudzić.

Smacznego! :-)





Jabłko z cynamonem 2015
Jesienne słodkości!

Drukuj