Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IMBIR. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IMBIR. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 marca 2016

Gingersnaps - Imbirki bez tłuszczu


Gingersnaps to wspaniałe mocno korzenne, imbirowe, miękkie ciasteczka, które swoją konsystencją najbardziej przypominają mi nasze polskie pierniczki katarzynki. Ciasteczka są zupełnie beztłuszczowe, przyjemnie poszczypujące w język, stworzone wprost do zimowej kawy. Ich wykonanie nie sprawi Wam kłopotu. Polecam! :-)


Składniki:
Na około 28 szt.:

315 g mąki pszennej
100 g melasy
125 g ciemnego cukru typu dark muscovado
75 g kandyzowanego imbiru
75 g musu jabłkowego (= 1 nieduże jabłko starte na mus lub mus jabłkowy dla dzieci)
2 duże białka (L)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
1 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
1/4 łyżeczki mielonych goździków
1/4 łyżeczki soli

oraz do obtoczenia ciasteczek:

100 g cukru
1/4 łyżeczki mielonego cynamonu


Cukier, melasę i mus jabłkowy przełożyć do miski i ubijać mikserem nastawionym na średnie obroty przez 5 minut. Masa stanie się bardzo puszysta.

Mąkę wymieszać z przyprawami korzennymi, solą i sodą. Przesiać.

Do puszystej masy dodać białka i ubijać mikserem przez kolejną minutę. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać suche składniki. Miksować do momentu, aż masa będzie jednolita.

Imbir kandyzowany posiekać na mniejsze kawałeczki, dodać do masy. Schłodzić masę w lodówce przez około 30 - 45 minut.

Dwie blachy wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C.

Cukier wsypać do miseczki lub głębokiego talerza, dodać cynamon, wymieszać. Ze schłodzonej masy formować kulki wielkości dużego orzecha włoskiego, obtaczać je w cynamonowym cukrze, kłaść na blaszkę i lekko spłaszczać ręką. Należy zachować około 8 cm odstępy między ciasteczkami - urosną!

Piec ciasteczka jedna blacha po drugiej przez około 13 minut - tylko do momentu aż środek ciasteczek zetnie się. Wyjąć, wystudzić.

Ciasteczka można przechowywać do 5 dni w szczelnej puszce. Surowe ciasto można zawinąć w folię spożywczą i przechowywać w lodówce przez tydzień lub zamrozić.

Źródło z małymi zmianami: David Lebovitz "Ready for Dessert"


piątek, 9 października 2015

Sernik dyniowy

 

Wspaniale kremowy, rozpływający się w ustach, kusząco pachnący korzennymi przyprawami, typowo jesienny sernik. Jeśli lubicie tartę z dynią, ten sernik na pewno bardzo Wam zasmakuje :-) Sernik wychodzi równy jak stół, nie pęka, ma wyjątkowo delikatną konsystencję i wcale nie trzeba go piec w kąpieli wodnej by uzyskać taki właśnie efekt. Jego przygotowanie nie wymaga nawet miksera, przeciwnie, mikser jest wręcz niewskazany. Czy dyniowy sernik zagości u Was w domu? Polecam!

Składniki:

Ciasto:

180 g mąki razowej np. wieloziarnistej
135 g zimnego masła
30 g cukru pudru
2 łyżeczki cynamonu
1 czubata łyżeczka imbiru 

Mąkę, cukier puder i przyprawy wsypać do miski, wymieszać. Masło pokroić na małe kawałki i dodać do pozostałych składników. Zagnieść ciasto. Uformować z ciasta kulę, zawinąć ją w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30 minut.

Dno okrągłej tortownicy o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia tak by papier wystawał na zewnątrz - należy zamknąć arkusz papieru w obręczy. Dzięki temu zabiegowi jeśli z sernika wypłynie trochę płynu, nie pobrudzi się piekarnik. Piekarnik rozgrzać do temperatury 190°C. 


Ciasto wyjąć z lodówki, podzielić na dwie części. Większą część ciasta przeznaczyć na wylepienie cienko spodu tortownicy. Pozostałe ciasto zostawić na późniejsze wylepienie boków. Piec przez około 15 minut. Wyjąć z piekarnika, wystudzić.

Masa serowa:

850 g twarogu tłustego lub półtłustego, zmielonego trzykrotnie lub dobrego twarogu sernikowego
500 g puree z dyni (potrzebna 1 kg dynia) - szczegółowa instrukcja tutaj
250 g serka mascarpone
200 g drobnego cukru
50 g mąki ziemniaczanej
5 jajek
1 nieduża pomarańcza
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka imbiru
2 czubate łyżeczki przyprawy do piernika

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Pomarańczę dokładnie wyszorować szczoteczką. Zetrzeć skórkę z całej pomarańczy.

Jajka lekko roztrzepać z cukrem, dodać mascarpone, wymieszać. Dodać ser i puree z dyni. Pomarańczę przekroić na pół. Wycisnąć z jednej połówki sok i dodać do masy serowej. Wymieszać masę szpatułką lub dużą łyżką do połączenia się wszystkich składników. Wsypać mąkę ziemniaczaną i przyprawy dokładnie ale niezbyt energicznie wymieszać. 

Piekarnik rozgrzać do 150°C bez termoobiegu. Boki tortownicy cienko wylepić pozostałym ciastem.  Masę serową przełożyć do tortownicy. Piec 1,5 godziny. Upieczony sernik powinien mieć wyraźnie ścięty, sprężysty wierzch.

Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić sernik do ostygnięcia. Następnie wyjąć ciasto z piekarnika, schłodzić w lodówce przez kilka godzin a najlepiej przez całą noc.

Dekoracja:

200 g śmietany kremówki 36%
1 czubata łyżeczka cukru pudru
cynamon do oprószenia

Śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Przełożyć ubitą śmietanę do worka cukierniczego zakończonego końcówką dużą gwiazdką. Schłodzony sernik udekorować śmietaną wedle uznania. Oprószyć śmietanę lekko cynamonem. Przechowywać w lodówce.

Smacznego! :-)




__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:
Purée z dyni - najprostsze!

Pumpkin Pie - amerykański placek dyniowy

Sposób na dynię 2015

sobota, 24 stycznia 2015

Owsiane ciasteczka z imbirem kandyzowanym


Zawsze lubiłam połączenie rozgrzewającego imbiru z miodem i cytryną. Jesienno-zimowy klasyk. A jakby tak zrobić ciasteczka o takim smaku? Tak właśnie powstał pomysł na przepyszne owsiane ciasteczka z dużą zawartością kandyzowanego imbiru, miodu i startej skórki z cytryny. Pachną obłędnie! Już sam zapach pobudza do życia. Ciasteczka są bardzo sycące, doskonałe na małą przekąskę, szczególnie gdy potrzebujemy szybko coś zjeść :-) Polecam!

Składniki na 30 szt.:

300 g płatków owsianych górskich
200 g mąki
100 g cukru trzcinowego
200 g imbiru kandyzowanego najlepiej z domowego przepisu
150 ml oleju
1 cytryna
1 duże jajko
2 łyżki miodu
½ łyżeczki sody oczyszczonej

Cytrynę dobrze wyszorować szczoteczką. Zetrzeć skórkę. Imbir pokroić na małe kawałeczki. Do dużej miski wsypać płatki owsiane, mąkę, cukier, sodę. Dodać startą skórkę z cytryny i imbir. Wymieszać wszystkie składniki. Wbić jajko, wlać miód i olej. Zagnieść ciasto. Powstała masa będzie lekko lepiąca.

Piekarnik rozgrzać do 180°C. Blachę do pieczenia ciasteczek wyłożyć papierem do pieczenia.
Ciasteczka najlepiej jest formować przy pomocy łyżki do lodów (można też robić kulki), następnie układać je na blaszce każde lekko rozpłaszczając dłonią.
Piec 10-15 min. lub do momentu zarumienienia się ciasteczek. Wyjąć, wystudzić na kratce. Przechowywać w szczelnej puszce.

Smacznego! :-)


__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:

Domowy imbir kandyzowanyOwsiane ciasteczka z czekoladą i żurawiną


piątek, 23 stycznia 2015

Domowy kandyzowany imbir


Uwielbiam kandyzowany imbir... To uczucie gdy słodycz przeplata się z fajnym szczypaniem w język :-) Imbir w różnej postaci gości w mojej kuchni od zawsze. W okresie jesienno-zimowym, świeży, starty imbir jako dodatek do posiłku dostają również nasze psy. Imbir ma wyjątkowo szeroką paletę zastosowań pro-zdrowotnych: ułatwia trawienie, polepsza krążenie, fantastycznie wspomaga leczenie wszelkich przeziębień, rozgrzewa, uśmierza kaszel, zapobiega mdłościom, poprawia koncentrację, a dzięki zawartości substancji przeciwzapalnych przynosi ulgę chorym stawom. Gdy pogoda sprzyja przeziębieniom, chętnie sięgam po imbirową herbatę z miodem i cytryną i uwielbiam pogryzać kandyzowany imbir. Takie słodkie, ale zdrowe małe co nieco. Poza tym nie da się go zjeść zbyt dużo ;-) Kandyzowany imbir możecie oczywiście kupić w sklepie. Zwykle jest on niestety dość drogi. Dla mnie kolejnym minusem jest fakt, że kupny imbir zawiera konserwanty, a ja staram się ich unikać, bo po co faszerować organizm chemią kiedy można jej w bardzo prosty sposób uniknąć. Poza tym smak kupnego imbiru to niestety zwykle wspomnienie prawdziwego imbiru... więc i moc jego działania jest znikoma. Tak oto pewnego dnia postanowiłam zrobić kandyzowany imbir sama. Przepis nie jest skomplikowany i pozwala uzyskać dużą ilość wybornego, domowego, kandyzowanego imbiru bez żadnych ulepszaczy! Możecie go bardzo długo przechowywać, stosować do wszelkich ciast, ciasteczek, lodów czy też po prostu jako dodatek do herbaty. Nie zapominajcie o jego leczniczych właściwościach! Świetnie sprawdzi się jako naturalne cukierki na kaszel lub antidotum na chorobę lokomocyjną. Polecam!

Składniki:

500 g świeżego, młodego imbiru*
ok. 500 g cukru
woda

* Kupując imbir koniecznie odłamcie kawałek. Środek powinien mieć piękny żółty kolor i mało włókien. Jeśli ma dziwny kolor np. niebieskawy, jest blady i bardzo włóknisty - nie kupujcie. Imbir jest stary lub był źle przechowywany. Wybierajcie mniejsze kłącza, im są większe tym niestety starsze i bardziej łykowate.


Imbir dokładnie obrać ze skórki i pokroić na cienkie plasterki, podobne grubością do monety. Ważne by wszystkie kawałki miały podobną grubość.
 Na blacie położyć papier do pieczenia, postawić na nim kratkę do studzenia ciastek.

 

Imbir wrzucić do rondla o grubym dnie i zalać wodą - tylko tyle by woda równo przykryła imbir. W moim przypadku było to 900 ml. Przykryć pokrywką, doprowadzić do wrzenia, następnie zmniejszyć ogień na średni i gotować przez 45-50 minut lub dłużej, aż imbir będzie miękki. Można to łatwo sprawdzić wyjmując jeden kawałeczek i przepoławiając go widelcem. Jeśli łatwo się dzieli - imbir jest ugotowany, jeśli jest twardy - należy go jeszcze pogotować.


Odcedzić imbir, ale zachować płyn pozostały z gotowania. Zważyć imbir. Wrzucić go ponownie do garnka. Dodać dokładnie tyle cukru ile ważył ugotowany imbir. U mnie było to 400 g. Z pozostałego z gotowania płynu odmierzyć 4 łyżki i dodać do imbiru. Wymieszać. Postawić  na palniku.

 

Zagotować, mieszając od czasu do czasu. Cukier roztopi się. Zmniejszyć ogień, gotować 20 - 25 min, aż cukier zacznie się krystalizować - masa lekko zgęstnieje i powstanie syrop cukrowy. Każdy kawałeczek imbiru będzie oblepiony syropem. Na ściankach garnka, jak widać na zdjęciu, pojawi się cukrowy nalot to znak, że najwyższa pora wyjąć imbir.

 


Gorący imbir wykładać na kratkę, starając się rozdzielać poszczególne kawałki by się nie pozlepiały. Jeśli i tak się zlepią albo spadną na papier - nie przejmujcie się, jak masa zastygnie bez problemu można imbir rozdzielić palcami.

 


Wystudzić. Przełożyć do szczelnego pojemnika. Tak przygotowany imbir można przechowywać w suchym i chłodnym miejscu nawet do kilku miesięcy.

Cukier który opadnie na papier do pieczenia doskonale nadaje się do aromatyzowania herbaty, kawy i wypieków. Płyn, który zostanie po gotowaniu imbiru to nic innego niż bardzo bardzo mocna herbatka imbirowa (coś jak esencja). Dodajcie do niej wodę, miód i cytrynę  a otrzymacie wyborny napój rozgrzewający :-)

Smacznego! :-)  
Domowy Wyrób
__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:

Owsiane ciasteczka z imbirem kandyzowanym

środa, 10 grudnia 2014

Domowa przyprawa do piernika bezpieczna dla psa


To już tradycja. Od wielu lat nie kupuję sklepowej mieszanki do pierników. Robię ją sama, bo lubię mieć wpływ na to co jem i pewność, że dokładnie znam pochodzenie wszystkich składników. Przyczyna jest jeszcze jedna... nasze psy uwielbiają domowe wypieki, a korzenne ciasteczka kuszą je szczególnie ze względu na swój piękny zapach. Niestety, wszystkie sklepowe mieszanki do piernika zawierają przyprawy, które są bardzo trujące i szkodliwe dla psa. Lubię mieć poczucie bezpieczeństwa, że mój pies nie odchoruje świąt, kiedy to przypadkiem ktoś poczęstuje go ciasteczkiem, dlatego zawsze sama robię przyprawę do piernika. Plusem jest również fakt, że taka domowa przyprawa jest stanowczo bardziej aromatyczna i tańsza niż wersja sklepowa, a zrobienie jej trwa dosłownie chwilę. Polecam!

Składniki:
50 g cynamonu (mielonego lub całego)
25 g mielonego imbiru
15 g całych goździków
10 g ziarenek ziela angielskiego
5 g ziarenek kminku

W młynku zmielić goździki, ziele angielskie i kminek. Jeśli używamy całego cynamonu, należy go zetrzeć na drobnej tarce. Połączyć wszystkie przyprawy i wymieszać.
Przechowywać w szczelnym pojemniczku. Do aromatyzowania 500 g mąki należy dodać 2-3 łyżki przyprawy.


czwartek, 16 października 2014

Pumpkin Pie czyli amerykański placek dyniowy


Tradycyjne jesienne ciasto pieczone z okazji Święta Dziękczynienia i Halloween w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Kruchy spód i delikatne, rozpływające się w ustach dyniowe nadzienie pięknie pachnące korzennymi przyprawami. Spód ciasta składa się w dużej mierze z mąki razowej, jest więc dużo zdrowsze niż upieczone z zupełnie białej mąki. Z filiżanką kawy to dla mnie kwintesencja dyniowego sezonu :) Polecam!

Ciasto kruche:

200 g mąki razowej (u mnie mąka żytnia graham)
100 g mąki krupczatki
150 g masła
25 g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub cukru waniliowego

Nadzienie:

500 g dyni, ugotowanej, rozgniecionej i schłodzonej
100g śmietany kremówki
2 jajka lekko roztrzepane
100 g brązowego drobnego cukru
1 łyżeczka cynamonu
½ łyżeczki imbiru
½ łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej

W misie wymieszać suche składniki, dodać pokrojone na mniejsze kawałki masło. Wyrobić całość rękami. Dno formy do tarty o średnicy 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta odkroić mały kawałek, rozwałkować i wykroić kształty liści. Wylepić formę ciastem. Wstawić listki i foremkę do lodówki na ok. 20 min. Rozgrzać piekarnik do 180°C. Listki upiec na rumiano. Spód do tarty podpiec na blado złoty kolor. 

Nadzienie: 

Połączyć jajka, śmietanę, cukier i przyprawy, dodać dynię i wymieszać. Wyłożyć powstałą masę na ciasto. Piec 30-40 min, aż nadzienie się zetnie na całej powierzchni. Wyjąć, ozdobić listkami. Schłodzić. Podawać z bitą śmietaną lub lodami waniliowymi.

Smacznego! :-)



Drukuj