Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ŚLIWKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ŚLIWKI. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 grudnia 2015

Podchmielone śliwki w czekoladzie


Kiedy byłam mała, pyszne śliwki w czekoladzie można było kupić bez problemu w większości sklepów. Teraz choć nadal można je kupić, niestety nie jest to już w smaku ta sama śliwka i czekolada jakby też mniej czekoladowa... Postanowiłam więc zrobić śliwkę w czekoladzie sama podkręcając ją dodatkowo aromatycznym rumem i słodkim marcepanem. Efekt zachwyci każdego wielbiciela śliwek w czekoladzie bo to po prostu czysta poezja smakowych doznań! W sam raz na świąteczne wieczory :-) Gorąco polecam!

Składniki:

300 g suszonej śliwki najlepiej polskiej węgierki
200 ml rumu 
300 g gorzkiej czekolady
225 g marcepanu*


*Jeśli nie przepadacie za marcepanem można go oczywiście pominąć i dalej postępować zgodnie z przepisem.

Śliwki zalać rumem, przykryć i odstawić na kilka godzin, najlepiej na całą noc by przeszły smakiem i aromatem alkoholu. Następnie odsączyć śliwki na sitku z nadmiaru płynu.

Z marcepanu formować małe lub nieco większe kuleczki wielkości pestki od śliwki. Każdą śliwkę nadziać odpowiedniej wielkości kulką z marcepanu, tak by wnętrze śliwki wypełniło się a śliwka nabrała kształtu.

Czekoladę połamać na małe kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej: połowę czekolady wrzucić do metalowej lub szklanej miseczki umieszczonej nad garnkiem z gotującą się wodą. Mieszać czekoladę aż rozpuści się całkowicie. Dodać pozostałą czekoladę, mieszać aż powstanie jednolita masa.

Śliwki maczać w rozpuszczonej czekoladzie np. przy pomocy patyczka do szaszłyków i układać na kratce lub papierze do pieczenia do całkowitego zastygnięcia. Przechowywać w lodówce.

Smacznego! :-)




wtorek, 8 września 2015

Powidła śliwkowe z rumem


Powidła śliwkowe z rumem to oprócz klasycznych powideł moja ukochana wersja. Rum wspaniale podkreśla smak śliwki, nie zaburza go, nie maskuje a wręcz wydobywa pełen aromat śliwki ze śliwki. Najwspanialsze powidła smażyła moja babcia. To zdecydowanie smak z mojego dzieciństwa.  Żadne kupne powidła nie smakują tak jak te domowe. Tylko wtedy mamy pełen wpływ na ich smak, ilość kawałków owoców lub ich brak. To wcale nie jest trudne! Poradzi sobie każdy a przyjemność zjedzenia własnoręcznie zrobionych powideł - bezcenne! Powidła z rumem przydadzą się na jesienno-zimowe wieczory, wspaniale podkręcą również ciasto takie jak Pleśniak. Polecam!


Składniki na 4 słoiki po 235 ml każdy:

2 kg dojrzałych śliwek węgierek
60 ml rumu
50 g cukru (opcjonalnie)


Śliwki umyć, wypestkować wrzucić do garnka z grubym dnem lub teflonowego. Przykryć garnek, zagotować śliwki. Śliwki puszczą sporo soku.

Zdjąć pokrywkę. Smażyć powidła na małym ogniu przez około 1,5 godziny co jakiś czas mieszając. Odstawić powidła do całkowitego ostygnięcia, najlepiej na całą noc.

Następnego dnia należy spróbować czy odpowiada nam smak - słodkość powideł. Jeśli śliwki są za kwaśne należy dodać cukier. Potem ponownie smażyć powidła na małym ogniu, często mieszając, do momentu, aż sok odparuje a powidła zgęstnieją. Pod koniec wlać rum. Chwilę pomieszać. Zdjąć z ognia.

Przygotowanie słoiczków na powidła (wyparzanie):

Słoiczki i pokrywki umyć, wysuszyć. Wstawić do zimnego piekarnika. Następnie rozgrzać piekarnik do temperatury 120°C. Od momentu nagrzania piekarnika wyparzać słoiki przez 15 minut.

Gorące powidła przekładać do wyparzonych ciepłych słoików. Krawędzie słoików dokładnie wytrzeć, słoiki zakręcić.

Pasteryzacja powideł:

Na dno sporego garnka położyć podwójnie złożony kawałek ręcznika papierowego lub ściereczkę. Wstawić słoiki tak by się nie stykały. Do garnka wlać ciepłą wodę tak by sięgała trochę powyżej połowy wysokości słoików.

Wodę doprowadzić do wrzenia. Gotować na małym ogniu pod przykryciem  przez 10 minut.

Słoiki z powidłami wyjąć z garnka, postawić do góry dnem i zostawić do całkowitego wystudzenia.

Smacznego! :-)





Róbmy przetwory!

sobota, 15 sierpnia 2015

Ciasto drożdżowe z serem i śliwkami


Choć może upał nie nastraja na włączanie piekarnika, to jednak warto wieczorem z niego skorzystać i upiec drożdżowe ciasto. W czasie upału drożdżowe ciasto wspaniale wyrasta i zwykle nie trzeba martwić się o przeciąg bo go po prostu nie ma.. Sezon śliwkowy w pełni a śliwki doskonale komponują się z drożdżowymi wypiekami. Tak powstało niezwykle puszyste drożdżowe ciasto z dużą ilością soczystych śliwek i dodatkiem białego sera. Całość jest pyszna! Ciasto znika w ekspresowym tempie. Dodam jeszcze, że chociaż jest to ciasto drożdżowe to wcale się go nie gniecie... Wystarczy duża łyżka :-) Polecam!


Składniki:

Ciasto:

500 g mąki pszennej
250 ml mleka
200 g cukru
150 g masła
40 g świeżych drożdży
2 jajka
szczypta soli
skórka otarta z 1 dużej cytryny

Masa serowa:

650 g zmielonego twarogu
150 g cukru
35 g budyniu waniliowego
3 jajka

Kruszonka:

100 g mąki pszennej
50 g cukru
60 g masła

oraz:

1 kg śliwek 

  
Mleko lekko podgrzać. Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać 1 łyżkę cukru i 1 łyżkę ciepłego mleka. Rozetrzeć łyżką na gładką masę. Przykryć ściereczką i odstawić na 10-15 minut by wyrosły.
Cukier wsypać do ciepłego mleka i wymieszać. Masło wrzucić do rondelka i rozpuścić na małym ogniu.

Jajka roztrzepać. Mąkę wsypać do dużej miski, dodać sól, skórkę z cytryny, wymieszać. Na środku zrobić zagłębienie, wlać do niego wyrośnięte drożdże. Zamieszać. Następnie dodać roztrzepane jajka i ciepłe mleko z cukrem. Wymieszać masę łyżką, stopniowo dodawać stopione, ciepłe masło. Wymieszać ciasto dużą łyżką tak by całe masło wchłonęło się w ciasto. 

Przykryć ciasto ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 1 - 1,5 godziny do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Dużą prostokątną formę do pieczenia np. o wymiarach 42 x 30 cm lub głęboką blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Śliwki umyć, osuszyć, przekroić w poprzek na pół, usunąć pestki.

Wykonanie masy serowej:

Jajka lekko roztrzepać z cukrem, dodać zmielony ser. Wymieszać łyżką lub szpatułką. Następnie wsypać budyń. Dokładnie wymieszać.

 Wykonanie kruszonki:

Mąkę wymieszać z cukrem, dodać masło. Rozetrzeć palcami formując kruszonkę.

Wyrośnięte ciasto przełożyć do przygotowanej formy. Masę serową wylać równomiernie na ciasto. Na wierzchu gęsto powciskać połówki śliwek skórką do dołu. 
Ciasto posypać obficie kruszonką. Następnie ponownie przykryć je ściereczką i odstawić na około 15 minut do wyrośnięcia.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C. Piec około 45 minut, aż wbity w ciasto patyczek będzie suchy a kruszonka lekko zarumieniona. Wyjąć, wystudzić. Ciasto można przed podaniem posypać cukrem pudrem.
Smacznego! :-)



__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:
 
Drożdżowy placek z morelami i migdałowa kruszonkąTarta śliwkowa z toffiTarta frangipane ze śliwkami


 

piątek, 17 lipca 2015

Tarta śliwkowa z toffi



Uwielbiam polskie śliwki, szczególnie śliwkę węgierkę. Żadna inna odmiana nie smakuje mi tak bardzo. Idealne połączenie słodyczy i lekkiej kwaskowatości. W tym roku jakoś szybciej, bo już teraz pojawiły się węgierki. Nie czekając długo kupiłam śliwki by wykorzystać je w moich domowych wypiekach. Tak powstała krucha razowa tarta z całym mnóstwem soczystych śliwek, warstwą słodkiego toffi, przyrumienionymi chrupiącymi migdałami i kruszonką. Tarta wspaniale smakuje z jogurtem greckim lub lodami waniliowymi. Polecam!


Składniki:

Ciasto: 


225 g mąki pszennej razowej
125 g zimnego masła
25 g cukru pudru
1 łyżka zimnego mleka



Warstwa toffi: 

200 g cukru
50 g masła
50 g śmietany kremówki 36 %
50 ml wody  



Kruszonka:

50 g mąki pszennej razowej
25 g zimnego masła 


oraz:       
                                                                                                                                      
850 g śliwek
100 g migdałów w słupkach
½ łyżeczki cynamonu 




Mąkę wrzucić do miski, dodać cukier puder. Wymieszać. Masło pokroić w kostkę, dodać do suchych składników. Dodać mleko. Szybko wyrobić  gładkie ciasto. Uformować z ciasta kulę, owinąć ją folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30 min.

Piekarnik rozgrzać do 190°C. Dno formy do tarty o średnicy 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wylepić całą formę ciastem. Piec 15 - 20 min aż ciasto się zarumieni. Wyjąć. Wystudzić.
 
Wykonanie warstwy toffi:

Masło pokroić w kostkę. Przygotować śmietanę. Składniki powinny być w zasięgu ręki. Cukier wsypać do rondla o grubym dnie, wlać wodę. Zagotować a następnie trochę zmniejszyć ogień na średni i gotować dalej, aż masa nabierze ładnego, bursztynowo-złotego koloru przez około 15 minut.

Zdjąć z palnika, dodać pokrojone masło, śmietanę i energicznie wymieszać. Postawić ponownie na palnik i gotować jeszcze 1 min. Lekko przestudzić - masa zgęstnieje. Wylać masę na podpieczony spód. Ostudzić.

Śliwki umyć, osuszyć, przeciąć na pół i wypestkować. Oprószyć cynamonem. Na lekko zastygającej warstwie toffi ułożyć ciasno śliwki przecięciem do góry.

Wykonanie kruszonki:

Masło rozetrzeć palcami z mąką.

Wierzch tarty posypać obficie migdałowymi słupkami i kruszonką. Piekarnik rozgrzać do 200°C. Piec około 25 – 30 min, do momentu zrumienienia się wierzchu tarty. Wyjąć, wystudzić. 

Tartę można podawać zarówno na zimno jak i na ciepło z lodami lub jogurtem greckim.

Smacznego! :-)

 


__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:
Ciasto drożdżowe z serem i śliwkamiTarta frangipane ze śliwkami

Drukuj