Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BATONIKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BATONIKI. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 marca 2016

Daktylowe batoniki energetyczne (bez pieczenia)


Czasem tak już jest, że nagle napada nas nieodparta chęć na coś bardzo słodkiego... Warto mieć wtedy przy sobie zdrowego, słodkiego batonika. Daktylowe batoniki nie zawierają ziaren, glutenu, laktozy, jajek i tony cukru. Nie trzeba ich piec. Są miękkie, słodkie, proste do zrobienia i naprawdę pyszne! Daktyle, migdały, żurawina bądź morele, cynamon i orzeźwiająca skórka z cytryny, która wspaniale podkręca smak batoników, to wszystko czego potrzeba by wyczarować takie słodkości. Batoniki można zapakować i zawsze mieć pod ręką, szczególnie gdy spadnie Wam poziom energii. Bardzo polecam!


Składniki:
Na około 12 - 15 szt.

250 g suszonych daktyli
100 g migdałów bez skórki
100 g suszonej żurawiny lub suszonych moreli
1 duża cytryna (umyta i wyszorowana szczoteczką)
1/4 łyżeczki cynamonu


Prostokątną niedużą blaszkę np. o wymiarach 24 x 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Daktyle, migdały, żurawinę lub morele zmiksować w blenderze do otrzymania gęstej, klejącej masy. Dla ułatwienia miksowania można wcześniej pokroić daktyle i morele na mniejsze kawałki - szybciej potem się rozdrobnią.

Z cytryny zetrzeć skórkę i dodać do masy. Wsypać cynamon i wymieszać całą masę najlepiej rękami. Przełożyć masę do przygotowanej blaszki, równomiernie rozsmarować, wygładzić wierzch. Schłodzić w lodówce przez kilka godzin. Wyjąć schłodzoną masę z formy. Następnie pokroić na batoniki. Każdy batonik zawinąć w prostokątny kawałek pergaminu. Przechowywać w lodówce. W temperaturze pokojowej batoniki nieco zmiękną, ale nadal zachowają swój kształt.

Smacznego! :-)

 




__________________________________________________________________________________

wtorek, 13 października 2015

Batoniki mocy (bez glutenu i cukru)

 
Długo rozmyślałam nad ich nazwą, bo nie są to zdecydowanie zwykłe batoniki. Takich jak te próżno szukać w sklepie. To prawdziwe batoniki mocy! Doskonałe gdy rano nagle okazuje się, że nie ma czasu na śniadanie, odczuwacie spadek energii w ciągu dnia lub nagły napad głodu. Napakowane samymi naturalnymi składnikami, z dużą zawartością potasu, wapnia, magnezu, błonnika, antyoksydantów i witamin. Zamiast cukru słodkie daktyle. Batoniki na długo dają energię, sycą i najważniejsze: nie sposób zjeść ich za szybko. Niech moc będzie z Wami ;-)

Składniki:

(14-16 szt. batoników)

350 g miąższu z bardzo dojrzałych bananów (zwykle są to 4 średnie banany)
220 g płatków owsianych bez glutenu
100 g suszonej żurawiny
100 g daktyli bez pestek
85 g migdałów
80 g pestek z dyni
80 g pestek słonecznika
50 g nasion chia
50 g sezamu
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii


Prostokątną formę do pieczenia o wymiarach dna około 21 x 32 lekko natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia.

Daktyle i żurawinę pociąć na małe kawałki. Migdały pociąć w grube paski. Połowę płatków owsianych lekko zmielić - tak by pozostały jednak wyraźne kawałki.


W dużej misce wymieszać wszystkie suche składniki. Banany zmiksować w blenderze lub przecisnąć przez praskę do ziemniaków tak by powstała gładka masa. Bananowy mus dodać do sypkich składników, wlać ekstrakt waniliowy i całość dokładnie wymieszać.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C. Powstałą masę przełożyć do przygotowanej formy. Wyrównać wierzch dłońmi, łyżką lub przy pomocy małego wałka do ciasta. Piec około 25 minut, do momentu aż wierzch będzie twardy a brzegi masy lekko zarumienią się. Wyjąć, postawić formę na kratkę na 10 minut. Następnie wyjąć masę wraz z papierem do pieczenia z foremki i położyć na kratce do całkowitego wystudzenia. Pokroić na batoniki.


Batoniki można przechowywać do 5 dni w szczelnym pojemniku. By przedłużyć ich świeżość, można je zamrozić, pakując wcześniej każdy batonik oddzielnie w papier do pieczenia, zawiązując sznureczkiem lub nakładając gumkę recepturkę. Następnie włożyć wszystkie zapakowane batony do torebki na mrożonki z suwakiem. Potem wystarczy wyjąć odpowiednią ilość paczuszek.

Smacznego! :-)



piątek, 16 stycznia 2015

Domowe batoniki Daim

  

Mocno chrupiące, karmelowo - migdałowe, delikatnie słonawe wnętrze i mleczna czekolada... To szwedzki batonik Daim. Taki sam od ponad 60 lat. Znany i lubiany na całym świecie. Trudno go porównać z innym batonikiem bo po prostu nie ma drugiego takiego jak on... Wyśmienity, wyjątkowy, rozpływający się w ustach, jedyny w swoim rodzaju, w 100 % bezglutenowy ... Tylko to przychodzi mi do głowy :-) Batoniki Daim są dostępne w Ikea, ale możecie je również zrobić w domu! To wcale nie jest trudne :-) a potem koniecznie zróbcie szwedzki torcik Daim! Polecam!

Składniki na ok 16 -18 szt.:

100 g migdałów
100 g masła
230 g cukru
50 g jasnego miodu
½ łyżeczki soli

250 g mlecznej czekolady



Podłużną formę o wymiarach np. 21x 32 cm wyłożyć papierem do pieczenia.


Migdały pokruszyć w blenderze dość drobno, ale tak  by pozostały wyraźne kawałki.

 

Cukier, masło i miód wrzucić do rondla o grubym dnie.


Doprowadzić do wrzenia i gotować na sporym ogniu przez ok. 4 min. Co jakiś czas zamieszać, pilnując by nic nie przywarło do dna rondla. Masa lekko zbrązowieje i zgęstnieje do konsystencji miodu.


Zdjąć rondel z palnika. Wsypać sól i migdały. Wymieszać. Postawić znów na palniku i podgrzewać kolejne 3-4 minuty.

 

Następnie wylać powstałą masę do przygotowanej wcześniej foremki, 
równomiernie rozprowadzić łyżką.

 

Pozostawić do lekkiego przestygnięcia na ok 3-4 min i pokroić na batoniki.
Nie wolno czekać zbyt długo bo masa błyskawicznie zastyga!
 

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.
Każdy batonik maczać w roztopionej czekoladzie i odkładać na kratkę do zastygnięcia.


Schłodzić w lodówce przez kilka godzin.


Smacznego! :-)

Karnawałowe Słodkości!





__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:

Daimtårta - szwedzki torcik Daim Tårta Mandel - szwedzki torcik migdałowyDomowe ptasie mleczko

Drukuj