Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WANILIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WANILIA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 listopada 2015

Domowe Oreo

Oreo czyli najpopularniejsze i najlepiej sprzedające się ciastka w Stanach Zjednoczonych. Kruche, mocno kakaowe okrągłe herbatniki przełożone warstwą słodkiego kremu. Oreo po raz pierwszy pojawiły się w 1912 roku w Nowym Jorku a ich popularność wciąż nie słabnie nie tylko w Ameryce ale również na całym świecie. Choć nie jestem ich zagorzałym fanem i stanowczo bardziej wolę kruche ciastko niż nadzienie :-) postanowiłam spróbować zrobić je w domu. W internecie aż roi się od przepisów na Oreo. Większość niestety bardziej przypomina kakaowe markizy niż Oreo ze sklepu. Próbowałam więc... testowałam różne kombinacje składników... i oto są! Dokładnie takie jak chciałam. Najprawdziwsze domowe Oreo. Powiem więcej... domowe są nawet lepsze! Teraz i Wy możecie mieć je w domu :-)


Składniki:
Na 22 - 25 szt.

235 g mąki pszennej
145 g masła
50 g cukru pudru
50 g ciemnego kakao
1 duże jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1/4 łyżeczki soli (2 g)


Mąkę wsypać do miski, dodać kakao, cukier puder i sól. Wymieszać. Wlać ekstrakt z wanilii. Masło pokroić w kostkę. Rozetrzeć masło palcami z suchymi składnikami. Dodać jajko i zagnieść gładkie, jednolite ciasto. Uformować z ciasta kulę, zawinąć ją w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30 minut.

Blachę do pieczenia ciastek wyłożyć papierem do pieczenia. Stolnicę lub blat również wyłożyć papierem do pieczenia. Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na grubość 4 mm.


Na cieście delikatnie odciskać dowolny wzór przy pomocy stempelka do ciasta. Nie należy jednak przyciskać stempla zbyt mocno.


Następnie przy pomocy okrągłego wykrawacza do ciastek lub np. metalowego kieliszka o średnicy 4,5 - 5 cm wykrawać ciasteczka.



Ciasteczka układać na przygotowanej blaszce do pieczenia w niedużych odstępach. Schłodzić  w lodówce przez 15 minut. 

Piekarnik rozgrzać do temperatury 190°C. Piec ciasteczka przez około 10 - 12 minut. Wyjąć z piekarnika. Po chwili przełożyć ciasteczka na kratkę i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Krem waniliowy:

110 g masła o temperaturze pokojowej
185 g cukru pudru
35 g śmietany 36 %
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Masło zmiksować z cukrem pudrem do białości. Wlać ekstrakt waniliowy, dodać śmietanę. Ubijać jeszcze chwilę do połączenia się składników.

Krem przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego okrągłą tylką. Można też po prostu odciąć końcówkę rękawa bez nakładania tylki. Nakładać krem na jedno ciasteczko, przyciskać drugim ciastkiem. Schłodzić.

Smacznego! :-)


__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:

Kokosanki - najlepsze!Domowe batoniki Daim



sobota, 29 sierpnia 2015

Lody rumowe z rodzynkami (Malaga) - bez jajek i maszyny


Przepyszne rumowe lody z rodzynkami.. Ekspresowe! Bez maszyny i bez jajek. Myślałam o nich już jakiś czas temu bo mój mąż KOCHA rodzynki... Dokładnie tak :) Dodaje je do wszelkich deserów w ilościach... hmm sporych? Kupne lody malaga mu nie smakują, bo stanowczo za słodkie i rumu w nich próżno szukać... Nawet te topowe, pewnej znanej "lodowej" rodziny mają w swym składzie zamiast rumu, co ciekawe "aromat identyczny z naturalnym"... A tego nie lubię... Oj nie...

Wyśmienite, aksamitnie kremowe, nieprzesłodzone lody Malaga z prawdziwym rumem, gotowe do konsumpcji od razu po wyjęciu z zamrażarki można zrobić w domu, bez chemii, bez sztucznych aromatów. Jedyna chemia jaka na pewno powstanie to endorfiny - pojawią się po spożyciu lodów  ;-) Polecam!



Składniki na około 1100 ml lodów:

400 g schłodzonej śmietany kremówki 36%
400 ml schłodzonego niesłodzonego mleka skondensowanego
125 g cukru pudru
125 g drobnych rodzynek
80 ml rumu
1 laska wanilii


Rodzynki zalać alkoholem i zostawić do nasączenia na 2 - 3 godziny.

Śmietanę ubić z cukrem pudrem na sztywno. Laskę wanilii rozciąć wzdłuż nożem i zeskrobać z niej ziarenka. Dodać ziarenka wanilii do ubitej śmietany. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać mleko. Uwaga - może nieco pryskać! Masa raczej nie ubije się na sztywno, chodzi głównie o jej mocne spienienie, dzięki temu dostanie się do niej dużo powietrza i lody będą puszyste. 

Rodzynki odcedzić i lekko odcisnąć na sitku, rum wlać do masy lodowej. Wymieszać. Spienioną masę przelać do pojemnika na lody, zamknąć i wstawić do zamrażarki. Po około 3 - 4 godzinach, masa zgęstnieje, wtedy należy dodać do niej rodzynki i wymieszać. Wstawić masę lodową do zamrażarki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Smacznego!



__________________________________________________________________________________

ZOBACZ TAKŻE:

Ekspresowe lody kawowe (bez jajek i maszyny)Lody chałwowe (bez jajek i maszyny)Lody kokosowe (bez jejek i maszyny)Ekspresowe lody miętowe z czekoladą (bez jajek i maszyny)


sobota, 22 sierpnia 2015

Lody chałwowe (bez jajek i maszyny)


Orientalne, sezamkowe, intrygujące, bardzo pyszne! Takie są lody chałwowe.  Bez jajek, cukru i maszyny, ekspresowe. Nie, nie zawierają ani grama kupnej przesłodzonej chałwy. Przepyszny chałwowy smak zawdzięczają dodatkowi Tahini - aksamitnej paście z prażonych ziaren sezamu. Można ją już bez problemu kupić w dobrze zaopatrzonych sklepach i supermarketach. Warto, bo sezam jest bardzo zdrowy i zawiera dużo wapnia. Jeśli lubicie chałwę z dodatkami, do lodów można dodać rodzynki, orzechy, jak kto lubi :-) Skusicie się? Polecam!


Składniki na 1000 ml lodów:

400 ml schłodzonego mleka skondensowanego niesłodzonego
400 g schłodzonej śmietany kremówki 36%
150 g pasty sezamowej Tahini
125 g miodu
 1 łyżka ekstraktu z wanilii lub ziarenka z 2 lasek wanilii


W wysokim garnku ubić śmietanę na sztywno. Dodać miód i Tahini. Zmiksować. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać mleko. Uwaga - może nieco pryskać! Masa raczej nie ubije się na sztywno, chodzi głównie o jej mocne spienienie, dzięki temu dostanie się do niej dużo powietrza i lody będą puszyste. Wlać ekstrakt z wanilii lub dodać zeskrobane ziarenka.

Przelać spienioną masę do pojemnika na lody, zamknąć i wstawić do zamrażarki na kilka godzin a najlepiej na całą noc.

Jeśli macie chęć dodać rodzynki lub orzechy, należy to zrobić po około 3 godzinach od wstawienia lodów do zamrażarki. Po tym czasie lody zgęstnieją, wtedy należy wmieszać do nich ulubione dodatki i ponownie wstawić do zamrażarki na kilka godzin.

Smacznego!  :-)


__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:
Lody kokosowe (bez jajek i maszyny)Ekspresowe lody kawowe (bez jajek i maszyny)Ekspresowe lody waniliowe z wiśniami (bez jajek i maszyny)



sobota, 8 sierpnia 2015

Ekspresowe lody waniliowe z wiśniami (bez jajek i maszyny)


Puszyste mocno waniliowe lody i mnóstwo kwaskowych wiśni! Jedno z moich ulubionych połączeń. Takich w sklepie nie ma na pewno :) Przygotowanie lodów to oczywiście chwila. Kto się skusi? Polecam!

Składniki na ok. 1200 ml:

400 ml schłodzonego mleka skondensowanego niesłodzonego
400 g schłodzonej śmietany 36%
180 g cukru pudru
2 laski wanilii
250 g wiśni

Wiśnie umyć, wydrylować, pokroić na małe kawałki, zostawić na sitku do obcieknięcia z nadmiaru soku.
W wysokim garnku ubić śmietanę z cukrem pudrem na sztywno. Laski wanilii rozciąć wzdłuż nożem i zeskrobać z nich ziarenka. Dodać ziarenka wanilii do ubitej śmietany. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać mleko. Uwaga - może nieco pryskać! Masa raczej nie ubije się na sztywno, chodzi głównie o jej mocne spienienie, dzięki temu dostanie się do niej dużo powietrza i lody będą puszyste.

Przelać spienioną masę do pojemnika na lody, zamknąć i wstawić do zamrażarki. Po około 3 godzinach, masa zgęstnieje, wtedy należy dodać do niej kawałki wiśni i wymieszać. Zamrozić. 

Lody wspaniale smakują polane niskosłodzoną konfiturą z wiśni.

Smacznego! :-)



__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:
Włoskie lody bazyliowe - Również bez maszyny!Najlepsze lody cytrynowe bez maszynyEkspresowe lody kawowe (bez jajek i maszyny)



Lody kokosowe (bez jajek i maszyny)Ekspresowe lody miętowe z czekoladą (bez jajek i maszyny)



Akcja lodowa 2015

piątek, 7 sierpnia 2015

Ekspresowe lody waniliowe (bez jajek i maszyny)


Klasyczne mocno waniliowe, przepyszne, puszyste lody, których zrobienie zajmuje naprawdę kilka minut. Nie trzeba ich mieszać, nie wymagają dodatku jajek ani użycia maszyny do lodów. Można je jeść od razu po wyjęciu z zamrażarki. Smakują dokładnie tak jak lody waniliowe ze sklepu, ale oczywiście nie mają w sobie ani grama chemii i sztucznych dodatków smakowych. Polecam!


Składniki na ok. 1000 ml lodów:

400 ml schłodzonego mleka skondensowanego niesłodzonego
400 g schłodzonej śmietany 36%
150 g cukru pudru
2 laski wanilii

W wysokim garnku ubić śmietanę z cukrem pudrem na sztywno. Laski wanilii rozciąć wzdłuż nożem i zeskrobać z nich ziarenka. Dodać ziarenka wanilii do ubitej śmietany. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać mleko. Uwaga - może nieco pryskać! Masa raczej nie ubije się na sztywno, chodzi głównie o jej mocne spienienie, dzięki temu dostanie się do niej dużo powietrza i lody będą puszyste.

Przelać spienioną masę do pojemnika na lody, zamknąć i wstawić do zamrażarki na kilka godzin a najlepiej na całą noc.

Smacznego! :-)

__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:

Ekspresowe lody miętowe z czekoladą (bez jajek i maszyny)Włoskie lody bazyliowe - Również bez maszynyNajlepsze lody cytrynowe bez maszynyEkspresowe lody kawowe (bez jajek i maszyny)





Akcja lodowa 2015



wtorek, 28 lipca 2015

Ekstrakt waniliowy


Pamiętam jak pierwszy raz miałam w ręku prawdziwy ekstrakt z wanilii. Jak różny jest zapach prawdziwej wanilii od popularnego do dziś (niestety!) zapachu waniliowego z etylowaniliną wie tylko ten kto powąchał... Ten sztuczny laboratoryjny twór nie ma dosłownie nic wspólnego z prawdziwą wanilią...

Ekstrakt waniliowy można już bez problemu kupić w internecie i w dobrze zaopatrzonych sklepach. Można również bez problemu zrobić ekstrakt w domu. Przepis jest tak prosty, że naprawdę każdy da radę. Wychodzi stanowczo więcej i taniej. Wystarczy poszukać lasek wanilii w dobrej cenie. Warto zrobić ekstrakt już teraz, przyda się do jesiennych wypieków. Polecam!



Składniki:

4 - 5 lasek wanilii 
250 ml wódki
szklana buteleczka ze szczelnym zamknięciem


Laski wanilii naciąć wzdłuż na pół i włożyć do butelki lub słoiczka. Wódkę lekko podgrzać. Zalać laski wódką. Zamknąć butelkę. Potrząsnąć. Przechowywać w chłodnym, suchym miejscu (ale nie w lodówce). 

Ekstrakt waniliowy jest jak dobre wino - im starszy tym lepszy. Stopniowo nabiera mocy, jego barwa zmienia się, ciemnieje. Warto co jakiś czas potrząsnąć butelką. Po 2 - 3 miesiącach ekstrakt będzie miał już barwę mocnej herbaty i piękny, intensywny aromat. Wtedy można zacząć go używać.

W miarę zużywania ekstraktu można dokładać do niego świeże laski wanilii i dolewać alkohol. Można dokładać do butelki również laski wanilii z których zeskrobane zostały ziarenka. Proces tak naprawdę nigdy się nie kończy a ekstrakt będzie nam służył latami.





środa, 22 lipca 2015

Tort bezowy z porzeczkami


Lubicie słodko - kwaśne desery? Ja bardzo! Słodka beza i kwaskowe czerwone porzeczki to dla mnie idealne połączenie smaków. Tort bezowo - porzeczkowy, tort biało - czerwony, tort jak polska flaga ;-) Strzelające, kwaskowe kuleczki czerwonych porzeczek zatopione w śmietankowym kremie i słodycz chrupkiej bezy... Pyszności! Tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z pieczeniem ciast bezowych polecam również wpis Perfekcyjna beza - to się musi udać!

Składniki:

Blaty bezowe:

8 białek
400 g cukru
2 łyżeczki soku z cytryny

Dwie blachy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Na każdej z blach narysować ołówkiem dwa okręgi o średnicy ok. 20 cm. Papier przewrócić na drugą stronę by ołówek nie odcisnął się potem na bezie. 

Białka ubić na sztywną pianę. Następnie stopniowo dodawać cukier, cały czas ubijając, aż cukier całkowicie się rozpuści – trwa to kilkanaście minut. W masie nie powinno być żadnych grudek cukru. Wlać sok z cytryny, zmiksować.

Piekarnik rozgrzać do 90°C z termoobiegiem. Masę bezową podzielić na cztery równe części i wyłożyć równomiernie w narysowanych okręgach. Piec obie blachy jednocześnie przez 3 godziny. Po upływie 1,5 godziny najlepiej zamienić blachy miejscami.

Wyjąć z piekarnika. Zostawić bezy na blachach do całkowitego ostygnięcia. Bezy najlepiej upiec dzień wcześniej i zostawić do ostygnięcia na całą noc.


Krem śmietankowy:

400 g schłodzonej śmietany kremówki 36%
250 g schłodzonego serka mascarpone
3 łyżki cukru pudru
1 laska wanilii

oraz:

około 600 g czerwonych porzeczek 

Śmietana i serek mascarpone powinny być mocno schłodzone, najlepiej przez 12 godzin w lodówce.
Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec dodać cukier puder nie przestając ubijać. Stopniowo dodawać mascarpone. Laskę wanilii przekroić wzdłuż, zeskrobać z niej nożem ziarenka i dodać do masy. Schłodzić.

Porzeczki umyć, osuszyć i obrać z szypułek. Krem podzielić na cztery równe części. Na paterze umieścić pierwszy z blatów bezowych. Wyłożyć na niego jedną część kremu, posypać równomiernie porzeczkami, przykryć kolejnym blatem. Tak samo postępować z kolejnymi blatami. Wierzch tortu ozdobić pozostałymi porzeczkami. Kroić przy pomocy bardzo ostrego noża.

Tort bezowy zaraz po złożeniu jest bardzo chrupki, pod wpływem kremu beza stopniowo mięknie i staje się bardziej piankowa w konsystencji. Jest to zupełnie naturalny objaw.

Smacznego! :-)




__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:

Tort bezowy kokosowo - kawowy Wyśmienite ciasto porzeczkowo - bezowe






poniedziałek, 20 lipca 2015

Szybka tarta z owocami lata - bez pieczenia


Gdy upał nie nastraja na włączanie piekarnika, ale chęć na ciasto pozostaje, najlepszym rozwiązaniem jest szybkie ciasto bez pieczenia :-) Kruchy mocno czekoladowy spód można zrobić z czekoladowych ciasteczek, do tego wyśmienity, klasyczny krem waniliowy Pâtissière i całe mnóstwo letnich owoców. Potem tylko wstawić tartę do lodówki i gotowe. Pysznie i naprawdę ekspresowo. Polecam!

Składniki:

Ciasto:

300 g kruchych czekoladowych ciasteczek typu Oreo (najlepiej z czekoladowym nadzieniem)
100 g gorzkiej czekolady
50 g masła w temperaturze pokojowej

Czekoladę połamać na małe kawałeczki. Ciastka wrzucić do blendera, dodać połamaną czekoladę i zmiksować. Masło roztopić. Wlać do pokruszonych ciastek i dalej miksować, aż powstanie jednolita masa.

Dno formy do tarty o średnicy 25 - 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wylepić całą formę powstałą ciasteczkową masą (łącznie z boczkami). Schłodzić w lodówce przez 30 min, aż spód stwardnieje.
 
Krem waniliowy  (Crème Pâtissière):

500 ml mleka
100 g cukru
6 dużych żółtek
45 g mąki ziemniaczanej
45 g mąki pszennej
1 laska wanilii.

oraz:

około 400 g dowolnych owoców (borówki, porzeczki, maliny, jagody, truskawki)


Mleko wlać do garnka. Laskę wanilii przekroić, zeskrobać z niej ziarenka. Wrzucić ziarenka i laskę do mleka, zagotować. Zdjąć z palnika. Wyjąć laskę wanilii.

Żółtka zmiksować z cukrem do białości. Dodać mąkę. Stopniowo dodawać trochę gorącego mleka, około pół szklanki, cały czas miksując.

Powstałą płynną masę jajeczną przelać do pozostałego mleka. Doprowadzić do wrzenia cały czas mieszając. Gotować 1 - 2 minuty. Masa mocno zgęstnieje. Zdjąć z palnika. Przykryć wierzch kremu folią spożywczą, tak by folia dotykała kremu. Wystudzić krem. Schłodzić w lodówce.

Zimny krem rozsmarować na schłodzonym ciasteczkowym spodzie. Wyrównać wierzch łyżką. Poukładać dowolnie owoce. Schłodzić tartę w lodówce.

Smacznego! :-)



__________________________________________________________________________________
ZOBACZ TAKŻE:

"Leśna Pokusa" - Tarta bez pieczeniaPasikonik (Grasshopper Pie) - Tarta bez pieczeniaPtasia pianka z truskawkami





Drukuj